Silesia Equestrian 2018 już za nami. Zawody bez wątpienia można zaliczyć do udanych. Dopisała frekwencja, pogoda i co najważniejsze- nasi reprezentanci zadbali o mnóstwo doskonałych wyników w biało- czerwonych barwach.

Zdominowali oba konkursy Grand Prix- w pierwszym tygodniu Nagrodę Osadkowski SA, a pod patronatem Tygodnika Wprost wywalczył Kamil Grzelczyk na szybkim Wibaro, tuż za nim uplasowali się Krzysztof Ludwiczak i Wojciech Wojcianiec. Grand Prix wieńczące Silesia Equestrian przypadło z kolei najskuteczniejszemu z polskich jeźdźców- Jarosławowi Skrzyczyńskiemu i klaczy Chacclana. Tuż za nim na podium stanęła niemiecka zawodniczka Jorne Sprehe, a trzecie miejsce znów trafiło do Polski- dzięki dobrej jeździe Cassandry Orshel . „Seryjnymi zwycięzcami” okazali się także Marcel Ewen, Emanuelle Gaudiano czy Grzegorz Psiuk, jednak to Grzelczyk i Skrzyczyński rozdzielili pomiędzy siebie po około 10 % puli nagród wynoszącej w 1 060 000 zł Ważnym konkursem był Finał U25 w ramach rozgrywek European Youngster Cup. Puchar Spółki Bayer odebrała Michalina Szmytka i to ona zagwarantowała sobie możliwość jazdy w finale EY-Cup w Salzburgu. Silesia Equestrian’18 to także doskonała zabawa zarówno dla uczestników jak i dla publiczności. Tradycyjny już Silesia All Nations Cup w Siatkówce przyniósł zwycięstwo drużynie Litwy, dużą popularność zdobył też nasz nowy projekt #silesiaGROOMCHALLANGE – puchar Najlepszego Luzaka odebrała Gabriela Skotniczy za opiekę nad końmi Michała Ziembickiego. Cykl zawodów obejrzało ok.10 000 widzów, a dzięki zlokalizowanej na terenie ośrodka Strefie Kibica i licznym atrakcjom dodatkowym, każdy mógł znaleźć coś dla siebie.